KONKURS W RÓŻOWYCH OKULARACH

Pamiętacie wyzwanie w ostatnich dni? Jeśli nie - można sobie przypomnieć tutaj:


Odrobiliście lekcje? Bo jest i obiecany konkurs :) Mam nadzieję, że nagrody przypadną Wam do gustu. Jeśli będziecie mieli jakiekolwiek pytania, zapraszam do kontaktu przez Facebook lub komentarze.

Dla tych, którzy mają problem w odnalezieniem profilu Les Beaux Macarons na Facebooku'u:


P.s. nagrody wysyłamy tylko na terenie Polski.




WYNIKI:

Po burzliwych obradach jury w składzie: ja ;) , uznałam jednogłośnie, że nagroda za pierwsze miejsce, czyli książka "Siła Nawyku", trafia do Aleksandry K. Natomiast zestaw francuskich makaroników, za miejsce drugie, powędruje do Ludmiły Szewczyk. Obie zwyciężczynie proszę o kontakt poprzez konto Deszczowo na Nowo na Facebook'u.

8 komentarzy:

  1. Oh to zabieram się za pisanie! :))
    Dlaczego warto widzieć świat w różowych barwach i myśleć pozytywnie? Otóż dlatego ze wtedy nawet kałuża jest dla nas przyjazna,bo w koncu kolor różowy od lat kojarzy się z słodkością błogością czymś dobry od małego dziewczynki chcą miec najbardziej rózową suknie.I nie warto tracic czasu na negatywne myślenie bo to tylko napędza lawinę złych sytuacji w naszym życiu przyciąga złe osoby, sama po sobie wiem ze nawet w chwilach największego załamania trzeba najpierw wykrzyczeć swój zal i złość do świata wypłakać się ale nie wolno się poddać trzeba wstać z kolan i powiedzieć sobie ze będzie lepiej, ze to tylko chwilowa ciemność w życiu.. Dlatego trzeba zamknąć oczy i szybko otworzyć zęby było różowo. Szkoda życia na negatywy, nie mam drugiego dlatego warto przeżyć na słodko niż zamartwiać się.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uważam, że pozytywne myślenie robi dla nas więcej pożytku niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić :) Gdy nastawimy się na sukces i powodzenie, zazwyczaj wszystko lepiej się udaje, jesteśmy bardziej pewni siebie. Nasz nastrój i nasze samopoczucie ld razu jest lepsze. Uważam, że szkoda czasu i życia na zmartwienia i rozmyślanie o tym,że jest nam źle, ciężko albo, że z czymś sobie nie poradzimy. Zazwyczaj jest tak, że co by się nie działo człowiek szuka dobrego rozwiązania i stara się wybrnąć z danej sytuacji. Lepiej działamy przy tym z nastawieniem "dam sobie radę", "poradzę sobie" itd :) U mnie zazwyczaj to się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzieć świat przez różowe okulary jest czymś abstrakcyjnym, zwłaszcza w XXI w natomiast moim zdaniem, świat bez marzeń, wyobraźni byłby smutny i szary. Człowiek, dzięki swoim marzeniom ma jakiś cel i dąży do sukcesu. Każdy chciałby założyć takie magiczne okulary i widzieć świat idealny...jednak rzeczywistość jest całkiem inna. Niestety człowiek musi stoczyć walkę z tą smutną rzeczywistością. Dzięki tej walce stajemy się silni, bardziej samodzielni i pewni siebie! Trzeba mieć marzenia, myśleć pozytywnie, bo gdyby nie te nasze marzenia, ogromna wyobraźnia nie istniałby ŚWIAT IDEALNY :) Dzięki temu możemy powiększać nasze cele i zwiększać poprzeczki. A co najważniejsze, to co wydaje nam się niemożliwe staje się możliwe. Wszystko można zdobyć i osiągnąć dzięki naszej samorealizacji a przede wszystkim pozytywnemu myśleniu. Trzeba wierzyć w siebie, bo wiara czyni cuda! Na koniec przytoczę stare znane przysłowie :
    " UMIESZ LICZYĆ LICZ NA SIEBIE" .

    OdpowiedzUsuń
  4. Krótko i na temat powiem,że warto myśleć pozytywnie, ponieważ wtedy przyciągnie się wszystkie pozytywne rzeczy o których się pomyślało ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dlaczego warto myśleć pozytywnie? Opiszę moją historię :)
    Zaczęłam studia w Danii jako młoda dziewczyna (19 lat). Na drugim semestrze poznałam pewnego Francuza (obecnie mojego męża, o czym wtedy w ogóle bym nie pomyślała). Niestety, Anthony był w Danii tylko na wymianie i w czerwcu wracał do Francji... Zakochałam się po uszy! Przez rok lataliśmy pomiędzy Danią, a Francją.. nie wiedzieliśmy co z tego wyjdzie. Przeszliśmy przez wszystkie fazy tęsknoty i przez wszystkie trudności, ale się nie poddaliśmy :) Anthony przeprowadził się dla mnie do Danii, zaczął następne studia. Udało nam się wyjechać razem na wymianę do Francji, praktyki w Norwegii i na końcu znowu wylądowaliśmy w Danii :)
    Jesteśmy 1,5 roku po ślubie, a 6 lat razem. Czasem wspominamy ten rok rozłąki i nie możemy uwierzyć, że udało nam się to przetrwać.

    OdpowiedzUsuń
  6. "Uwierz w to, że wszystko zawsze kończy się dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec". Ten trochę różowy cytat w klimacie Paulo Coelho nie raz empirycznie dowiódł swojej słuszności. Czy to na zawodach biegowych, gdzie w trakcie przeklina się pomysł wzięcia w nich udziału, po czym już w momencie przekroczenia linii mety świat staje przed oczami wręcz we fluorescencyjnych barwach, czy łapiąc stopa w deszczu czekając 6 godzin pozbawionym już wszelkiej nadziei zostając nagle wybawionym przez kierowcę, który jedzie akurat idealnie w Twoim kierunku te kilkaset km, gdzie po 5 minutach w cieple zapominasz już o pierwszej połowie dnia. W końcu znany nam wszystkim stres przyprawiający o chęci rzucenia wszystkiego w kąt i wyjechania w Bieszczady (choć osobiście wolę Prowansję) związany z sesją, o której nie pamiętamy już zaraz po ujrzeniu ostatniej pozytywnej oceny.

    To wszystko dowodzi faktu, że znakomita większość naszych zmartwień jest jedynie projekcją w naszej głowie, tworzymy z niewygodnych chwil istną salwę cierpień, a jedyne czemu to służy to pogorszeniu naszego samopoczucia. Pozwólmy więc płynąć naszemu życiu i naszym umysłom zgodnie ze znanym "Nic nie może przecież wiecznie trwać..." tudzież Panta rhei i nauczmy się poddawać trochę biegowi zdarzeń zamiast usilnie z nim walczyć.

    Aleksandra K.

    OdpowiedzUsuń
  7. Warto myśleć pozytywnie aby w chwilach kiedy jest nam źle i wszystko idzie pod górę nie utracić zapału i nadziei. Pozytywne myślenie wpływa również na to co dzieje się w naszym życiu, jest nam po prostu łatwiej. Ten rok jest dla mnie przełomem, dużo zmian i gdybym nie myślała pozytywnie, nie wierzylabym w sprawcza moc przyciągania do siebie rzeczy o których myślimy, zapewne dalej tkwilabym w tym samym punkcie swojego życia. Świat staram się widzieć w różowych barwach i dzięki temu codziennie rano uśmiecham się i patrze pozytywnie w przyszłość ��myślenie pozytywne = spełnienie marzeń. U mnie ten proces właśnie się rozpoczął i na pewno się nie zatrzymam, bo jestem optymistka ��

    OdpowiedzUsuń
  8. Warto myśleć pozytywnie aby w chwilach kiedy jest nam źle i wszystko idzie pod górę nie utracić zapału i nadziei. Pozytywne myślenie wpływa również na to co dzieje się w naszym życiu, jest nam po prostu łatwiej. Ten rok jest dla mnie przełomem, dużo zmian i gdybym nie myślała pozytywnie, nie wierzylabym w sprawcza moc przyciągania do siebie rzeczy o których myślimy, zapewne dalej tkwilabym w tym samym punkcie swojego życia. Świat staram się widzieć w różowych barwach i dzięki temu codziennie rano uśmiecham się i patrze pozytywnie w przyszłość ��myślenie pozytywne = spełnienie marzeń. U mnie ten proces właśnie się rozpoczął i na pewno się nie zatrzymam, bo jestem optymistka ��

    OdpowiedzUsuń