Czasami tak bywa...

Przez ostatnie trzy miesiące mnie nie było. Nie istniałam w przestrzeni wirtualnej, nie odpowiadałam na wiele wiadomości. Zniknęły zdjęcia trzymających się dłoni, stóp przemierzajacych samotnie i we dwoje wielką Francję. Nie było muli, krewetek, morskich opowieści. Nie było odliczania, opowieści o tęsknocie i wyzwaniach. 

Czasami tak bywa...

Czasami tak jest, że życie pisze nam inny scenariusz niż moglibyśmy się spodziewać. I wcale nie trzeba się tego bać. Czasami trzeba cofnąć się o trzy kroki żeby nabrać rozpędu. 

Dzisiaj wiem, że #samawwielkiejfrancji, to coś więcej niż hashtag na instagramowym profilu. Dzisiaj wiem, że na nowo można rozpoczynać wiele razy, co wcale nie oznacza porażki. Dzisiaj rozpiera mnie duma z tego gdzie jestem i jak się tu znalazłam. 

Dzisiaj widziałam spadającą gwiazdę... 


P.s. tęskniłam za Wami.

24 komentarze:

  1. Piękny wpis! Przytulam i pozdrawiam ze wschodniej Francji :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że wróciłaś! Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasia! Cieszę się, że nie znikneliscie przez ten czas.

      Usuń
  3. Jak zwykle pięknie to Gosiu "ubrałaś" Trzymamy za Ciebie kciuki i jesteśmy dumni. Gabi:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tęskniłam za Tobą ! ❤️

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję! Głównie za to, że jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gosiu, dobrze Cię znów widzieć na blogu :) Bisous!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jeszcze tu jesteście :-)

      Usuń
  7. Coś czuję,że to będzie "mocny" powrót ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak długo czekałam na nowy wpis i bardzo się cieszę, ze to właśnie w tej chwili...bo nawet nie wiesz jak mocno krzepiacy jest dla kogos innego... 3maj sie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że może dodać on komuś otuchy :-)

      Usuń
  9. No w końcu jakieś wieści od Ciebie! Czekam na ciąg dalszy i pozdrawiam :)
    Niech Ci się wszystko układa tak, jak sobie tego życzysz!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justyno! :-) wracam do żywych.

      Usuń
  10. Tak szczerze to pachnie kiczem pensjonarki, lata przedwojenne albo wczesniejsze, ten sam wzorzec, tylko nowe opakowanie.

    Ale widze ze same kobiety tu komentuja,
    to pewnie moj komentarz sie nie spodoba.

    Mimo tego, powodzenia od nowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia powodzenia :-) a za komentarz się nie obrażę, bo uwielbiam klimat przedwojenny. ;-)

      Usuń